AA – Sami swoi

AA – Anonimowi Alkoholicy

Jeżeli wejdziesz w poniższą stronę być może odkryjesz dla siebie i innych światło nadziei…

tutaj: oficjalna strona internetowa AA

W naszej Parafii istnieje grupa AA “Sami swoi”

Najpierw trochę o samej ideii AA 

Powstanie ruchu datuje się na rok 1935, kiedy to spotkało się w Ohio dwóch mężczyzn-finansista i znany chirurg. Obaj zdążyli zapić się prawie na śmierć-próbując przeróżnych kuracji, wielokrotnie byli pacjentami szpitali, ośrodków zamkniętych, wydawało się, że nie ma już dla nich ratunku. Poznając się i rozmawiając ze sobą zrozumieli, że gdy jeden pomaga drugiemu, mówiąc o swym uzależnieniu efektem tego jest trzeźwość. Podzielili się swymi odczuciami z innym alkoholikiem-prawnikiem, który razem z nimi również przestał pić. Żyjąc swoim życiem-pomagali innym alkoholikom nawet, gdy odrzucano ich pomoc. Oni sami czuli, że ten wysiłek się opłaca, ponieważ kto chciał zachowywał trzeźwość to nawet, gdy drugi pił dalej. Stopniowo grono niepijących powiększało się, wreszcie w roku 1939 swoje spostrzeżenia i przemyślenia opisali w książce „Anonimowi Alkoholicy” i tak powstał ruch AA. W roku 1946 ogłoszono „Dwanaście Tradycji AA” zatwierdzonych na kongresie w Cleveland. Obecnie wspólnota działa w 160 krajach świata. W Polsce pierwsza grupa powstała w 1974 roku w Poznaniu-obecnie w całej Polsce istnieje około 1800 grup.

Do ruchu należą mężczyźni jak i kobiety pragnący jednego – utrzymać własną trzeźwość i pomagać tym, którzy zwrócą się o pomoc w powrocie do trzeźwości i jego utrzymaniu. W ruchu znajdują się ludzie w różnym wieku, o różnym statusie społecznym, ekonomicznym i kulturowym. W szeregach naszych są przedstawiciele wszystkich wyznań, są również ateiści i agnostycy, Łączy nas jedno – być trzeźwym, pokonać własne uzależnienie.

Nie uważamy siebie za wszystko wiedzących, za jedynych, którzy znają sposób na rozwiązanie problemu alkoholowego. Jesteśmy tymi, którzy przeszli przez koszmar picia i jego skutków, są wśród nas Ci, którzy stracili rodziny, majątek i godność, staczaliśmy się do rynsztoku w różnych miejscach i w różnym czasie, byliśmy przestępcami, bezdomnymi, wyklętymi przez otoczenie-pokazywani i wyszydzani, staliśmy się marginesem społecznym. Wielu nie doznało tych przeżyć, zdążyli w porę przyjść i szukać pomocy, właśnie w ruchu AA. Wielu z nas to na mityngu dowiedziało się pierwszy raz, że są ludźmi chorymi, chorymi nieuleczalnie.

Tej choroby nie można wyleczyć, raz na zawsze utraciliśmy zdolność kontrolowanego picia. Wiele niestety jest przypadków, że po wieloletniej abstynencji, próba powrotu do picia kontrolowanego, kończy się klęską i powraca koszmar nałogowego picia, często niestety samobójczego. Są tylko dwie możliwości zakończenia rozwoju choroby alkoholowej: osoby nią dotknięte podejmują abstynencję, albo czeka je śmierć. Człowiek uzależniony, nie panuje nad alkoholem, to człowiek c h o r y – potrzebujący pomocy i tę właśnie pomoc oferuje ruch Anonimowych Alkoholików, jako jeden z wielu ogniw łańcucha ratującego zdrowie i życie. Proces zdrowienia jest niezwykle trudny i skomplikowany, zależny od chęci i dobrej woli zainteresowanego, oprócz całego dramatyzmu tej choroby, najgorszy jest moment odejścia z tego świata-terapeuci z USA robili takie badania-alkoholik nie robiąc nic dla powrotu do trzeźwości i zmienienia swego życia umiera w samotności i zapomnieniu. Każdy potrzebuje odrobiny bliskości i ciepła drugiego człowieka. Jako ruch AA, chcemy nieść posłanie drugiemu człowiekowi, który wciąż jeszcze cierpi.

Grupa SAMI SWOI – spotyka się:

– w każdy wtorek na mityngu o godz. 17.30 w Puszczykowie (“na tylniej części” dawnego budynku Szkoły podstawowej nr 1, ul. Wysoka)

– na Mszy świętej o godz. 16.00 (każda ostatnia niedziela miesiąca) w kościele Matki Boskiej Wniebowziętej w Puszczykowie, ul. Kościelna 1, po której zawsze odbywa się dzielenie przy kawie i słodkim